Czy obowiązkowe badania lek. uczynią nas nieśmiertelnymi?

Wszystko związane z polskim multisportem oprócz zawodów. Kadra, zawodnicy, związek.

Moderatorzy: elim, Pyra, Motylop

Postprzez emilpe » 21-02-2011, 20:03

Chociaż raz mi nie chcieli dać zdolności, bo robili akurat wszystkim EKG i co mi wyszło? za niski rytm zatokowy... :lol: czyli w uproszczeniu za niskie tętno- gdzie jak gdzie ale w poradni sportowo-lekarskiej widząc jaką mam dyscyplinę w kartotece nie powinni się czepiać... Musiałem odpłatnie robić echo serca żeby uznali że jest ok.
Avatar użytkownika
emilpe
 
Posty: 721
Dołączył(a): 04-06-2010, 22:31
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Łukasz Kiełbowicz » 21-02-2011, 20:42

emilpe napisał(a):Chociaż raz mi nie chcieli dać zdolności, bo robili akurat wszystkim EKG i co mi wyszło? za niski rytm zatokowy... :lol: czyli w uproszczeniu za niskie tętno- gdzie jak gdzie ale w poradni sportowo-lekarskiej widząc jaką mam dyscyplinę w kartotece nie powinni się czepiać... Musiałem odpłatnie robić echo serca żeby uznali że jest ok.
:lol: a ile Ci wyszło <40 uderzeń/minutę :?:
Ciekawe do kogo mam się zgłosić po zapaleniu mięśnia sercowego by mnie rzetelnie ocenił o zdolności do trenowania triathlonu, jak takie kwiatki są w poradni sportowej.
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Avatar użytkownika
Łukasz Kiełbowicz
 
Posty: 1031
Dołączył(a): 13-06-2010, 21:45
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Postprzez emilpe » 21-02-2011, 20:59

Łukasz Kiełbowicz napisał(a):
emilpe napisał(a):Chociaż raz mi nie chcieli dać zdolności, bo robili akurat wszystkim EKG i co mi wyszło? za niski rytm zatokowy... :lol: czyli w uproszczeniu za niskie tętno- gdzie jak gdzie ale w poradni sportowo-lekarskiej widząc jaką mam dyscyplinę w kartotece nie powinni się czepiać... Musiałem odpłatnie robić echo serca żeby uznali że jest ok.
:lol: a ile Ci wyszło <40 uderzeń/minutę :?:
Ciekawe do kogo mam się zgłosić po zapaleniu mięśnia sercowego by mnie rzetelnie ocenił o zdolności do trenowania triathlonu, jak takie kwiatki są w poradni sportowej.

Na pewno poniżej 50 ale chyba poniżej 40 nie było... Więc żadnych wielkich odchyłów w sumie ;-)
Avatar użytkownika
emilpe
 
Posty: 721
Dołączył(a): 04-06-2010, 22:31
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Eddie » 21-02-2011, 21:07

Ponoć martwić się można zacząć gdy pikawa zwolni do 28 :)
Avatar użytkownika
Eddie
 
Posty: 1318
Dołączył(a): 08-06-2010, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez elim » 21-02-2011, 22:30

Co roku musze robic swiadectwo zdrowia do pracy, ktore kosztuje mnie prawie 1000 zlotych. Z takim kompletem wynikow ide do lekarza, ktory ma uprawnienia do orzecznictwa sportowego i po kilkunastu minutach przegladania swistkow podpisuje mi zaswiadczenie, za co kasuje 100 zlotych. A mowila mama: "idz na medycyne, a nie na morze"...
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4496
Dołączył(a): 24-06-2010, 13:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Pyra » 22-02-2011, 10:41

Czy już widzicie, kto stoi za OBOWIĄZKOWYMI BADANIAMI LEKARSKIMI we wszystkich możliwych dziedzinach życia :evil: :evil: :evil:

Jeśli nie będziemy głośno protestować przeciwko takim praktykom, ograniczającym naszą wolność osobistą do decydowania O SOBIE, a będziemy potulnie znosić kolejne wynalazki URZĘDASÓW [dla naszego dobra, oczywiście :mrgreen: ], to niedługo zaczną wymagać świadectwa umiejętności pływania, prawa jazdy rowerem i zaświadczenia, że nie mamy platfusa. :shock: :roll:

:!: Volenti non fit iniuria :!:
Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
Avatar użytkownika
Pyra
Moderator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): 05-07-2010, 16:41
Lokalizacja: Poznań

Postprzez elim » 22-02-2011, 10:55

Karte rowerowa mam, karte plywaka tez, tylko swiadectwa, ze umiem biegac nie mam...
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4496
Dołączył(a): 24-06-2010, 13:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Pyra » 22-02-2011, 11:34

elim napisał(a): tylko swiadectwa, ze umiem biegac nie mam...


Trzeba by się zacząć starać :mrgreen:

Liczba urzędników w Polsce zwiększyła sie w ciągu ostatnich 20 lat prawie 5-krotnie [ze 140tys. w 1991r. do 650tys. w 2010r.] , więc przecież muszą mieć jakieś zajęcie, uzasadniające potrzebę ich istnienia :shock:
Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
Avatar użytkownika
Pyra
Moderator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): 05-07-2010, 16:41
Lokalizacja: Poznań

Postprzez BIKER303 » 22-02-2011, 14:19

Pierwszą kartę sportowca wyrabiałem gdzieś w 1993 roku i osobiście nie uważam tego za jakieś dziwne fanaberie. Owszem jest to upierdliwe bo źle zorganizowane ale co by nie mówić to często potrzebne. Każdy ma prawo uprawić sport ale udział w jakiejś imprezie sportowej zazwyczaj wiąże się z nadmiernym wysiłkiem fizycznym, którego nie wszyscy mogą znieść (a to serducho, a to coś z kręgosłupem czy stawami). Raz drugi trzeci się nic nie stanie ale za którymś tam coś się stanie i wtedy płacz i pretensji ludzie szukają u wszystkich byle nie u siebie. I takie badanie są właśnie pewnym zabezpieczeniem a przy okazji możliwością dla samego sportowca sprawdzenia swojego organizmu pod innym kontem i przeciwdziałać jakimś urazom czy chorobom.
Bardziej mnie dziwi wykupowanie licencji na jeden dzień.
------ __o
----_`\<,_
---(_)/ (_)
Avatar użytkownika
BIKER303
 
Posty: 272
Dołączył(a): 22-01-2011, 12:39
Lokalizacja: Otomin

Postprzez Zibi » 23-02-2011, 15:00

BIKER303 napisał(a):i wtedy płacz i pretensji ludzie szukają u wszystkich byle nie u siebie.


I tu jest właśnie problem. Jeśli człowiek startuje na własną odpowiedzialność to powinien mieć na tyle przyzwoitości żeby później na siłę nie szukać odszkodowań, które mu się nie należą... Tylko z tą przyzwoitością to różnie bywa.
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 350
Dołączył(a): 28-01-2011, 21:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez traveler » 24-02-2011, 17:45

a myslicie ze jakby mial badania to by nie dostal zawalu? kazdy z nas moze miec w kazdej chwili na kazdych zawodach
traveler
 
Posty: 173
Dołączył(a): 09-07-2010, 00:02
Lokalizacja: Wąbrzeźno/ Trzebiatów

Postprzez baq » 24-02-2011, 18:34

I tak i nie. W ten sposób można na pewno zminimalizować ryzyko, chociaż w obecnej formie jakiekolwiek badania sportowe to w większości ściema.
Gdyby badania były rzetelne i łatwo dostępne (finansowo i czasowo), to na pewno bym z tego regularnie korzystał. Chociażby dla własnej wiedzy i bezpieczeństwa
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 412
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Czy obowiązkowe badania lek. uczynią nas nieśmiertelnymi

Postprzez tatanka » 25-03-2015, 17:50

Nie uczynią nas nieśmiertelnymi, ale pozwolą wcześniej wykryć poważne choroby.
https://kredos.pl/systemy-wysilkowe
tatanka
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25-03-2015, 17:48

Poprzednia strona

Powrót do Polska scena multisportowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron